Telefony za 1 zł – brać czy nie brać?

telefony za 1 zł

Operatorzy kuszą nas ofertą telefonów za 1 zł. Wcale nie musisz wydawać na raz 1,5 tys. zł, żeby mieć dobry smartfon! Wystarczy symboliczna złotówka, a potem „bezbolesne” raty płacone wraz z abonamentem. Więc jak to naprawdę jest, czy telefony za 1 zł warto kupować?

Telefony za 1 zł u operatora

Zacznijmy od tego, że telefon zawsze będzie kosztował więcej niż 1 zł. Chyba, że to jakaś giga promocja producenta. W każdym innym wypadku za smartfon trzeba zapłacić więcej i to sporo. Oczywiście to ile wydamy zależy od tego jaki model kupimy. Pytanie brzmi: lepiej wydać 1 zł na początku, a potem spłacać raty z abonamentem u operatora, czy lepiej kupić telefon oddzielnie?

Od razu zaznaczę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli np. ktoś od zawsze ma abonament w Plusie i nie zamierza go zmienić, to rzeczywiście zakup smartfona u operatora będzie dla niego po prostu wygodny. Zwłaszcza, że operatorzy raczej nie zawyżają cen urządzeń. Choć oczywiście jak się dobrze poszuka, to zawsze można je znaleźć w niższej cenie. 🙂 Zwłaszcza, jeśli dany operator ma różne telefony za 1 zł, warto rozważyć, czy któryś nam odpowiada.

Co się opłaca?

Kwestia opłacalności pojawia się w sytuacji, kiedy komuś jest wszystko jedno u jakiego jest operatora, byleby płacić jak najmniej. Dla takiej osoby kupowanie telefonu za złotówkę z abonamentem jest nieopłacalne. Dlaczego? Bo może wziąć tani abonament np. w Lajt Mobile (do 20 zł) albo kupić ofertę na kartę (za 25 zł). Za porównywalne usługi u dużych operatorów, którzy sprzedają też telefony, będzie płacił około 50-55 zł miesięcznie. Widać więc, że różnica jest naprawdę spora. Taka osoba, nawet jeśli kupi telefon w którymś ze sklepów w tej samej cenie, w jakiej miałby go od dużego operatora, to i tak wyjdzie na plus bo oszczędzi na abonamencie. Oczywiście jeśli jest choć trochę sprytny albo dość zdesperowany 😉 może poszukać dobrego telefonu w okazyjnej cenie. Może się przejść po outletach albo pokusić o zakup przez zagraniczny sklep internetowy. Większość sprzedawców smartfonów jest gotowa ich spłatę rozłożyć na raty, więc dodatkowo taki Pan X nie musi od razu wyłożyć całej gotówki. Wniosek?

Wniosek jest moim zdaniem jeden. Zakup telefonu niezależnie od abonamentu ostatecznie może kosztować zdecydowanie mniej niż w ofertach „telefony za 1 zł z abonamentem”. Dlaczego? Bo można zminimalizować koszty i samego abonamentu telefonicznego, i telefonu.

Oczywiście ten wniosek nie oznacza, że uważam, że osoby korzystające z takich ofert trzeba potępiać, uświadamiać albo traktować jak naiwniaków. Myślę, że często za taką decyzją stoi po prostu brak czasu i chęci na szukanie tańszych ofert i wygoda. Tutaj wszystko załatwia jeden podpis i nie trzeba nigdzie chodzić, buszować w internecie. Do tego na start wydaje się tylko 1 zł. Tak więc osobiście wolę kupić telefon oddzielnie i czuję dziką satysfakcję, kiedy się okazuje, że oszczędziłam np. 500 zł, ale nie zawsze oszczędność pieniędzy jest priorytetem. Niekiedy ważniejsze jest oszczędzenie czasu i wtedy telefony za 1 zł u operatora wygrywają. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *